Rozwód-Nowy Partner- kiedy można rozpocząć nowy związek ?

W trakcie spraw o rozwód wiele osób zadaje pytania dotyczące rozpoczęcia relacji z innym partnerem, aniżeli małżonek. Rzecz w tym, że osoby te nie chcą zaszkodzić sobie w sprawie o rozwód, a chciałyby normalnie funkcjonować. Chciałyby zacząć nowe życie, oderwać się od przeżyć związanych z poprzednim związkiem. Tym bardziej jest to widoczne u osób, u których sprawa o rozwód się przedłuża ponad zakładany okres czasu. Niemniej szereg pytań w tym względzie powstaje u każdego, kto nie chciałby, aby formalności rozwodowe przeszkadzały w codziennym funkcjonowaniu.


I tak zadawane pytania można ująć w ramach poniższych:

Po jakim czasie można zacząć nowy związek? Kiedy mogę zacząć umawiać się na randki? Kiedy mogę zacząć się z kimś spotykać? Czy mogę układać sobie życie z inną osobą? Czy jest jakiś okres czasu jaki musi upłynąć od pozwu rozwodowego do spotkania nowego partnera? Czy muszę czekać na wyrok rozwodowy, żeby rozpocząć życie z inną osobą? Jak będzie widziane przez sąd, że zaczęłam się spotykać z kimś innym? Czy dla sprawy o rozwód ma znaczenie, że spotykam się podczas sprawy o rozwód z inną kobietą?  Czy spotykanie się z kimś w trakcie rozwodu to też będzie zdrada? Czy randkowanie w trakcie rozwodu będzie miało wpływ na winę?
Odpowiadając w miarę ogólnie na te pytania:

1. Poznanie innej osoby po złożeniu pozwu o rozwód nie powinno rodzić żadnych obaw. Nie ma sensu obawiać się, że zostanie to w jakiś – bliżej nie określony – sposób wykorzystanie w sprawie o rozwód. W takiej sytuacji należy zdecydowanie wskazać, że znajomość i relacja z tą osobą miały miejsce już po złożeniu pozwu o rozwód i ewentualnie powołać na tę okoliczność dowody.

2. Rozpad związku małżeńskiego jest stanem faktycznym. Oznacza to tyle, że nawiązanie nowej relacji po rozpadzie faktycznym związku nie jest uznawane za niewierność, nielojalność małżeńską - wszak małżeństwo już nie istniało, zanim nawiązano relację z inną osobą.  Nie ma przy tym żadnego terminu od złożenia pozwu o rozwód, w którym niejako „bezkarnie” dla kwestii orzekania o winie można poznawać inną osobę i się z nią spotykać. Innymi słowy, rozpoczęcie randkowania dzień po złożeniu pozwu rozwodowego nie ma wpływu na orzekanie o winie, skoro związek małżeński przestał wcześniej faktycznie istnieć.



3. Poznanie nowego partnera w opisywanej sytuacji nie ma wpływu na orzekanie o winie.  Wyjaśniając - w sprawie o rozwód sąd orzekając o winie rozstrzyga o tym, którego z małżonków zachowanie wpłynęło na rozpad związku. Czyli co miało wpływ na to, że doszło do rozpadu związku a w konsekwencji na złożenie pozwu rozwodowego. Jeżeli poznanie innej osoby miało miejsce po złożeniu pozwu o rozwód, to sąd tego nie uwzględni przy orzekaniu o winie.

4. Należy pamiętać i o tym, że wspomniane zasady działają w obie strony. To znaczy, nie można wyciągać negatywnych konsekwencji z powodu poznania nowego partnera przez współmałżonka, jeśli miało to miejsce po faktycznym rozpadzie związku.

5. Należy pamiętać też i o tym, że jeżeli sprawa o rozwód się przedłuża, a w trakcie nowego związku pojawi się dziecko – istnieje domniemanie ojcostwa ojca męża matki. Wówczas konieczne będzie wdrożenie procedury zaprzeczenia ojcostwa i ustalenia ojcostwa.

6. Powyższe uwagi dotyczą poznania nowego partnera już po złożeniu pozwu rozwodowego. Wówczas jasnym jest, że któraś ze stron uznaje, że do rozpadu związku już doszło.  Faktycznie spotykanie się z nowym partnerem po rozpadzie związku ale jeszcze przed złożeniem pozwu o rozwód nie powinno być uważane za przyczyniające się do rozpadu związku. Niemniej w tym zakresie istnieje pewne ryzyko wykorzystania tej sytuacji na potrzeby procesowe sprawy o rozwód. Wówczas drugi małżonek może próbować wykazywać, że dopiero poznanie partnera doprowadziło do rozpadu związku małżeńskiego. W takim przypadku ważne w sprawie będzie odpowiednie prowadzenie postępowania dowodowego. Znaczenie będzie miało przy ocenie wiarygodności to, w jakim okresie po deklarowanym rozpadzie związku rozpoczęły się  spotkania z inną osobą.

Zachęcamy by te sprawę szerzej zawsze omówić z adwokatem lub radcą prawnym, celem uzyskania jednoznacznego stanowiska w określonych okolicznościach faktycznych.

W razie pytań pozostajemy do dyspozycji

Tel 61 641 64 61

Zobacz też:

Rozwód - Terapia małżeńska - Mediacja

Rozwód – Terapia i Mediacja



Do kancelarii zgłaszają się często osoby, które nie planują rozwodu, ale chcą zasięgnąć informacji na wypadek gdyby doszło do takiej sytuacji. Wiele osób nie wraca, bo udaje im się przezwyciężyć kłopoty małżeńskie. Część osób podejmuje próbę już w trakcie sprawy o rozwód.

Przykładowo w tym tygodniu klienci poszukują osoby która poprowadzi i terapię i mediacje.



Duża prośba – jeżeli chcecie Państwo pomóc osobom poszukującym wsparcia w postaci mediacji czy terapeutów i możecie ich polecić czy odradzić, z pewnością zamieszczenie o tym danych przyda się innym.

Można także udostępnić post innym, którzy przeszli takie terapie czy mediacje









Dla osób, które chcą anonimowo wpisywać dane, można zamieścić komentarz wybierając opcję anonimowego komentarza.

Oczywiście mediatorzy i terapeuci także mogą zamieszczać swoje dane.


W sprawach o rozwód warto przejrzeć też :










Rozwód a inne sprawy dotyczące władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem

Czasami zdarza się tak, że strony nie czekając na termin rozprawy rozwodowej składają wnioski do Sądu Rodzinnego, żeby uregulował kontakty albo orzekł w zakresie powierzenia władzy rodzicielskiej na czas rozstrzygnięcia sprawy o rozwód.

Jednakże takie próby procesowego „obejścia”  sądu orzekającego o rozwodzie jest nieprawidłowa. 




Zgodnie z art. 4451 § 1 kodeksu postępowania cywilnego -  Jeżeli sprawa o rozwód lub o separację jest w toku, nie może być wszczęte odrębne postępowanie dotyczące władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi stron lub o ustalenie kontaktów z nimi. W razie potrzeby orzeczenia o władzy rodzicielskiej lub o kontaktach stosuje się przepisy o postępowaniu zabezpieczającym.
§ 2. Postępowanie w sprawie dotyczącej władzy rodzicielskiej lub kontaktów wszczęte przed wytoczeniem powództwa o rozwód lub o separację ulega z urzędu zawieszeniu, a o władzy rodzicielskiej lub kontaktach przez cały czas trwania sprawy o rozwód lub o separację sąd orzeka w postępowaniu zabezpieczającym. Sąd postanowi podjąć postępowanie dotyczące władzy rodzicielskiej lub kontaktów, jeżeli w prawomocnym orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie o rozwód lub o separację nie orzeczono o władzy rodzicielskiej lub kontaktach. W przeciwnym wypadku postępowanie ulega umorzeniu.



Jak się zaznacza wyraźnie w literaturze wszczęcie odrębnego postępowania dotyczącego władzy rodzicielskiej w toku sprawy o rozwód jest niedopuszczalne. W razie potrzeby sąd rozpoznający sprawę o rozwód o władzy rodzicielskiej bądź o kontaktach z małoletnimi dziećmi stron rozstrzyga w ramach zabezpieczenia (tak. M Manowska Kodeks postępowania cywilnego Komentarz str. 776, Warszawa 2013, LexisNexis)

Podobnie jest zresztą w sprawach o separację.


Innymi słowy – w trakcie sprawy o rozwód czy separację kwestie związane z regulowaniem kontaktów czy władzy rodzicielskiej są objęte na czas trwania sprawy o rozwód swego rodzaju „monopolem” orzeczniczym sądu rozstrzygającego sprawę o rozwód lub separację. 

W sprawach o rozwód warto przejrzeć też :






W razie pytań zapraszamy do kontaktu Tel 61 641 64 61 



Rozwód - Jak NIE LICZYĆ terminów

Temat obliczania terminów pojawia się praktycznie w każdej sprawie sądowej. Także w spawie o rozwód. Zresztą ta kwestia pojawiła się niedawno u jednej z osób samodzielnie występującej przed sądem, która zapytała o powyższe.

W czym jest kłopot przy obliczaniu terminów?

Sądy niejednokrotnie wyznaczają stronom obowiązek dokonania określonej czynności. Do tego wyznaczają termin na jej dokonanie. Czasami sąd zastrzega negatywne skutki procesowe w przypadku nie dokonania określonej czynności w wyznaczonym terminie. O wyznaczeniu terminu strona może się dowiedzieć z pisma od sądu, albo też bezpośrednio na rozprawie.

Kwestia terminów jest także wyznaczana bezpośrednio przez ustawodawcę. Przykładowo część środków zaskarżenia musi dla swojej skuteczności być złożona w odpowiednim terminie. Przykładowo apelacja w sprawie o rozwód musi być złożona w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Zażalenie na zabezpieczenie w sprawie o rozwód musi być złożone najpóźniej w terminie 7 dni od daty otrzymania postanowienia wraz z uzasadnieniem. (Na marginesie, w powyższych przykładach przysługuje 7 dniowy termin na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku albo postanowienia).

Jak widać – w trakcie postępowania może pojawić się wiele zobowiązań określających termin na dokonanie czynności.



Część osób, która otrzymuje zobowiązanie do dokonani jakieś czynności np. 14 dni pospiesznie przeszukuje kalendarz, celem obliczenia i ustalenia kiedy minie wskazany termin – i następuje liczenie dni wolnych od pracy składających się na taki termin. Niektórzy pomijają przy obliczaniu takiego terminu soboty i niedziele i święta. Niektórzy przyjmują jeszcze inny sposób obliczania terminów i pomijają przy obliczaniu inne dni, nie wliczając ich do upływającego terminu np. pomijając tylko niedziele i święta. Na marginesie, w grudniu dla niektórych nie jest jasne, czy Wigilię Bożego Narodzenia także mogą pominąć przy obliczaniu terminu. Podobny kłopot niektórzy mają w tzw. Wielkim Tygodniu i w Poniedziałek Wielkanocny.

Jeszcze innym sposobem spotykanym w błędnej praktyce liczenia terminów jest wliczanie dnia, w którym strona została pouczona o obowiązku dokonania czynności do długości terminu. Wyjaśniając-  jeśli ktoś otrzymał wezwanie do uzupełnienia braków formalnych pozwu 12 kwietnia, to błędne licząc dokonuje takiego obliczenia (12 kwietnia – dzień pierwszy, 13- kwietnia – dzień drugi, 14 kwietnia - dzień trzeci, 15 kwietnia – dzień czwarty, 16 kwietnia – dzień piąty, 17 kwietnia – dzień szósty, 18 kwietnia – dzień siódmy).

Uprzedzając dalsze informacje, prawidłowo tzw. odliczanie upływu terminy powinno się rozpocząć w tym przykładzie 13 kwietnia jako dzień pierwszy a skończyć 19 kwietnia jako dzień siódmy, czyli ostatni dzień na dokonanie danej czynności procesowej.

W praktyce bywa różnie. Rzecz w tym, że sądy zobowiązując do dokonania czynności  w określonym terminie:
1. nie pouczają ani nie podają jak liczyć taki termin
2. nie określają praktycznie datą, kiedy taki termin upływa

Wynika to m.in. z tego, że większość prawników została nauczona na studiach, jak się liczy terminy. Sądy wychodzą z założenia, że każdy to powinien wiedzieć. Niestety nie wszyscy o tym wiedzą.   Ponadto podawanie w ten sposób terminu jest praktyczne, przy określaniu terminu pismem przesłanym listem – Sąd z góry nie może wiedzieć, kiedy strona odbierze list, zatem bieg terminu rozpoczyna się dopiero od dnia odbioru przesyłki. W powyższym przykładzie – przesyłka odebrana 12 kwietnia – termin upływu pierwszego dnia obliczamy na 13go kwietnia.



Sposób liczenia terminów regulują przepisy. 

W praktyce sposób liczenia terminów opiera się na regulacjach zawartych w kodeksie cywilnym.

Art.  111 kodeksu cywilnego

§  1. Termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia.

§  2. Jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło.

Tak oznaczone terminy mało mówią osobom nie znającym się na prawie. Brak  przejrzystego wyjaśnienia tego przepisu budzi jak wskazano szereg wątpliwości.

Kłopoty z liczeniem terminów zdarzają się zarówno w postępowaniu cywilnym administracyjnym jak i karnym:

Przykładowo w postanowieniu Sądu Okręgowego w Łodzi V Kz 831/16:
"Obwiniony wniósł zażalenie na powyższe zarządzenie wskazując, iż uchybił terminowi jedynie jeden dzień, a nie jak wskazano w zarządzeniu o prawie miesiąc. Ponadto podał, iż mylnie zakładał, że dni wole od pracy są wyłączone z okresu 7 dniowego w jakim należało wnieść sprzeciw."

W razie wątpliwości lepiej wcześniej aniżeli później dokonać czynności, a w przypadku wątpliwości – najlepiej skonsultować sprawę z adwokatem lub radcą prawnym.


Co się stanie jeśli przegapimy termin

I tu ponownie należy przypomnieć, że najlepiej skonsultować sprawę niezwłocznie z prawnikiem, zapewne poradzi jak przywrócić termin lub skutecznie dokonać czynności o ile będzie to jeszcze możliwe
Samodzielne podejmowanie czynności naprawczych obarczone jest dużym ryzykiem popełnienia błędu. Warto mieć to na uwadze, zwłaszcza w sytuacji, gdy tak z pozoru prosta czynność jak liczenie terminów dotychczas sprawiała kłopot. Trudno zatem przyjąć, że samodzielnie wówczas uda się „naprawić” przegapienie terminu.


W sprawach o rozwód warto przejrzeć też :



Pozew o rozwód z orzekaniem o winie







Poznań, dnia 03-04-2017

Sąd Okręgowy w Poznaniu
Wydział XII Cywilny
Ul. Stanisława Hejmowskiego 2
61-736 Poznań

Powód: Janina Kwaśniewska
Ul. Młyńska 1a; 61-729 Poznań
PESEL 74050215784


Pozwany: Jan Kwaśniewski  
PESEL 75040421537
Ul. Szyperska 14; 61-745 Poznań

Pozew o rozwód
z orzeczeniem winy

W imieniu własnym o:
  1.  rozwiązanie małżeństwa zawartego w dniu 14 lutego 2000 roku w USC w Poznaniu przez rozwód z orzekaniem o winie pozwanego
  2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania wg. norm przepisanych

Uzasadnienie

Strony zawarły związek małżeński przed Kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego w Poznaniu 14 lutego 2000 roku.

Dla stron był to pierwszy związek małżeński.

Małżeństwo stron układało się zgodnie jedynie początkowo.

W trakcie małżeństwa z czasem dochodziło do przemocy ze strony męża, przytrzymywania, sporadycznych uderzeń powiązanych z nocnymi awanturami. Być może mieliśmy wiele problemów, ale nic nie usprawiedliwiało fizycznej przemocy. Mąż agresją reagował na uwagi o jego niewłaściwym zachowaniu

Czarę goryczy przelało znalezienie rozmów męża na facebooku, z inną kobietą. Rozmowy te wskazywały, że ich znajomość ma charakter intymny – w załączeniu zestawienie tych rozmów.

Dowód: wydruki rozmów pozwanego na Facebook’u
Dowód: przesłuchanie stron

W tej sytuacji nie mam już siły kontynuować małżeństwa.

Dla mnie związek małżeński nie istnieje. Łączy nas tylko kredyt hipoteczny, wspólne mieszkanie, ale tę sprawę będę rozwiązywać po rozwodzie.

Chcę orzeczenia o winie męża. Jego zachowanie doprowadziło do rozpadu związku.

Uważam, że strony przestały darzyć się uczuciem. Pomiędzy stronami ustało też pożycie fizyczne. Powyższe miało miejsce ok. 3 lat przed złożeniem pozwu.

Rok przed złożeniem pozwu pozwana wyprowadziła się od powoda i strony nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego.

Strony nie widzą możliwości trwania w małżeństwie i są w tym przekonaniu zdecydowane. Nie widzą także możliwości naprawienia związku.

Strony nie mają małoletnich dzieci ze związku małżeńskiego.


Mając powyższe na uwadze, wnoszę jak na wstępie.

Janina Kwaśniewska


Załączniki:
1)      odpis skrócony aktu małżeństwa w oryginale  wraz z kopią dla strony przeciwnej
2)      dowód uiszczenia opłaty 600 złotych opłaconej na rachunek Sądu Okręgowego w Poznaniu
3)      wydruki z Facebook’a

4)      odpis pozwu i wszystkich załączników dla pozwanego





W sprawach o rozwód warto przejrzeć też :





Rozwód - Czy pisanie na Facebooku to już zdrada ?


W sprawach o rozwód pojawiło się ostatnio zapytanie, czy pisanie na Facebook’u jest uważane za zdradę.

Wyjaśnić należy, że pojęcie „zdrady” jest bardzo ogólne.  Kodeks rodzinny i opiekuńczy w tym zakresie określa kilka zasad obowiązujących małżonków w związki małżeńskim. Mianowicie małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli.

Pojęcie lojalności małżeńskiej dalece wykracza poza kwestie np. samej zdrady małżeńskiej rozumianej jako współżycie z inną osobą.

Jak wskazał jeden z sądów powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego – małżonkowie zobowiązani są do wzajemnej lojalności i przyzwoitego zachowania wobec siebie przez cały czas trwania małżeństwa. Jeśli ich nie właściwe zachowanie stało się przyczyną rozkładu pożycia, ponoszą tego skutki w postaci możliwości przypisania im winy rozkładu ze wszystkimi tego konsekwencjami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2003 r. sygn. II CKN 1270/00, Lex nr 78843).

Co nieco w kwestii lojalności małżeńskiej znaleźć też można w poniższym zwiastunie:


Rzecz w tym, że o ile pisanie na Facebooku będzie uznane za nielojalne, ale nie doprowadzi do rozpadu związku – to w praktyce może to nie mieć znaczenia dla sprawy. Z kolei jeśli zostanie za uznane za nielojalne i za prowadzące do rozpadu związku – to należy się liczyć z orzekaniem winy.

Co ciekawe, jeśli oboje małżonkowie pozwalają sobie zachowanie polegają cena pisaniu na Facebook’u, które zostałoby uznane za nielojalne i które zostałoby uznane z prowadzące do rozpadu związku – to sąd nie będzie ingerował w stopień tego zawinienia. Nie będzie istotne, czy korespondencja jednego z małżonków jest bardziej lub mniej obszerna. Najzwyczajniej sąd uzna, że wina leży po stronie jednego i drugiego małżonka. Jak wskazał cytowany już sąd co istotne, przepis art. 57 § 1 k. r. o. nie wprowadza przy tym rozróżnienia stopnia winy małżonków.

W każdej sprawie, gdy rozważane są okoliczności mogące wpłynąć na zawinienie małżonka w rozkładzie pożycia warto skonsultować sprawę z radcą prawnym lub adwokatem.

W sprawach o rozwód warto przejrzeć też :


Czy warto mieć adwokata w sprawie o rozwód – część I

Czy warto mieć adwokata w sprawie o rozwód – część I




Osoby przygotowujące się do sprawy o rozwód często zastanawiają się, czy warto mieć adwokata lub radcę prawnego w sprawie. Z jednej strony część osób woli pozostawić sprawę o rozwód w relacji mąż-żona i nie mieszać osób trzecich (pełnomocników) do sprawy. Z innej strony przyczyną rezygnacji z udziału adwokata w sprawie o rozwód są względy czysto finansowe – koszt usług adwokackich w sprawach o rozwód czasami zniechęca (tutaj można zobaczyć przykładowo ile kosztuje adwokat w sprawie o rozwód).

Zatem czy warto mieć adwokata w sprawie o rozwód?  Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna.



Z pewnością w każdej kancelarii adwokackiej i radcowskiej zasadą będzie zalecanie korzystania z usług prawnika do sprawy o rozwód. Podstawowym powodem, dla którego, ogólnie ujmując, warto skorzystać ze wsparcia adwokata czy radcy prawnego jest fakt, że sprawa o rozwód jest kwestią przede wszystkim prawną. O wiele łatwiej i bezpieczniej poruszać się w sferze, z którą na co dzień nie ma się do czynienia, z przewodnikiem w zakresie wszelkich kwestii prawnych związanych z rozejściem się małżonków.

Niemniej, poniżej postaramy się przedstawić kilka kwestii, które w praktyce są rozważanie, gdy przychodzi zmierzyć się z decyzją, czy przybrać w sprawie adwokata czy też nie. Warto przy okazji wyjaśnić kilka kwestii związanych z obecnością na rozprawie z adwokatem lub radcą prawnym. Poniżej postaramy się przeanalizować, kiedy szczególnie warto występować z adwokatem w sprawie o rozwód, a kiedy ryzyko występowania bez adwokata w sprawie o rozwód jest mniejsze. Wyodrębnimy kilka sytuacji procesowych, które wskazują na zakres ryzyka w sprawie, co pozwoli skalkulować, czy rezygnacja z adwokata nie jest pozorną oszczędnością.


Gdy rozwód jest z orzekaniem o winie


Pierwsza z omawianych sytuacji czyli rozwód z orzekaniem o winie stron. W takiej sprawie  obecność adwokata lub radcy prawnego jest wysoce zalecana. Dlaczego warto mieć adwokata w sprawie o rozwód z orzekaniem o winie stron? Ponieważ kwestia orzekania o winie może rodzić daleko idące konsekwencje finansowe. Orzekanie o winie przy rozwodzie małżonków może głównie przełożyć się na kwestie finansowe, a mianowicie na obowiązek dożywotniego alimentowania drugiego małżonka. Tym samym nie zainwestowanie w obronę czy w kwestie wykazywania winy drugiej strony – może okazać się złudną oszczędnością. Zaznaczyć należy, że orzekanie o winie, sposób dowodzenia winy, selekcja zarzutów i argumentów obrony jak i strony dowodzącej winy wymaga pewnego doświadczenia. Nijako „rzucenie” wszystkiego „na stół” nie jest najlepszym sposobem. Choćby z takich względów jak brak przejrzystości stawianych zarzutów, czy też zwykły stres.  

Warto wspomnieć i o tym, że sąd w trakcie przesłuchania może ograniczać zakres wypowiedzi, prosząc o skupienie się na sprawach istotnych dla sprawy. Takie sytuacje przy braku odpowiedniego przygotowania, mogą prowadzić niechcący do pominięcia wypowiedzi istotnych, które dla sądu wstępnie nie wyglądały na zmierzające do ujawnienie winy lub niewinności.

Warto też pamiętać i o tym, że w sprawie o rozwód poruszane są okoliczności z całego wspólnego życia małżonków. Nie da się w ciągu jednego przesłuchania stron opowiedzieć wszystkiego i to dokładnie. Takie przesłuchanie trwać może od 30 minut do ponad dwóch godzin. Trzeba zatem skumulować, wyselekcjonować i w prawidłowy sposób przedstawić przed sądem swoje argumenty. Skupić się na najważniejszych i je uwypuklić tak, by nie ginęły w gąszczu innych relacji o pożyciu małżeńskim.

Samodzielne przygotowanie jest wprawdzie możliwe, ale subiektywne podejście do sprawy utrudnia przesianie kłębów informacji o własnym małżeństwie.

Gdy rozwód jest bez orzekania o winie


Sytuacja, w której strony zamierzają rozwieść się bez orzekania o winie daje największy komfort przy decydowaniu o udziale adwokata w sprawie o rozwód. Jeżeli wszystkie kwestie strony uzgodniły, są zgodne, nie ma żadnych oznak, że druga strona może lekceważyć postanowienia, drugą stronę, działać podstępnie itp. – wówczas strony często rezygnują z pomocy adwokata lub radcy prawnego w sprawie o rozwód. I niejednokrotnie zapewne sprawy kończą się polubownie i strony rozchodzą się zadowolone z wyniku sprawy, w którym poradziły sobie bez adwokata czy radcy prawnego.

Rzecz w tym, że w praktyce zdarza się, że jedna ze stron próbuje wykorzystać ugodowe podejście do rozwodu drugiego małżonka. W ten sposób niejako ugrywa lepszą pozycję i sytuację, a drugi małżonek nie będąc świadomym zagrożeń prawnych (wszak bez konsultacji z prawnikiem).

W takiej sytuacji, tzn. gdy istnieją przypuszczenia, że w negocjowaniu warunków rozwodu druga strona korzysta z pomocy prawnika, dla choćby tzw. równowagi pozycji stron w negocjacjach – warto zasięgnąć porady prawnika.



Warto także by udział w przygotowaniu pism procesowych brał prawnik. Wszelkie sformułowania są istotne prawnie.

Dodać należy jeszcze jedną kwestię. Otóż wniosek o rozwód bez orzekania o winie można zmienić w każdej chwili. Co to oznacza? Mianowicie w trakcie sprawy o rozwód każda ze stron może się rozmyśleć się w swoim stanowisku i zażądać rozwodu z winy współmałżonka. Może też zmienić zdanie, co do innych kwestii związanych z rozwodem. 

I takie sytuacje się zdarzają w praktyce. Czasami nieświadoma tego faktu druga strona potrafi przyznać się do winy, myśląc, że rozwód będzie bez orzekania o winie, a następnie jest zaskakiwana zmianą procesową stanowiska małżonka.

Co więcej, zmiana stanowiska, może nastąpić także po orzeczeniu wyrokiem rozwodu przez sąd okręgowy. Wówczas możliwe jest w apelacji dokonanie zmiany stanowiska odnośnie winy.

Zatem mimo z pozoru wspólnego uzgodnienia stanowiska, warto jest rozważyć, czy i na ile w sprawie możemy sobie pozwolić ujawnić, by nie popaść w tarapaty.

Zaznaczyć należy, iż rolą adwokata czy radcy prawnego w sprawie o rozwód nie jest antagonizowanie małżonków. Rolą adwokata lub radcy prawnego przy sprawie o rozwód  w takim przypadku jest pomoc w przygotowaniu uzgodnień, przygotowanie do rozprawy i przypilnowanie, by ugodzone kwestie zostały ostatecznie i skutecznie orzeczone przez sąd. Przypilnowanie, by żadne niespodzianki się nie przytrafiły

Stąd też nawet, gdy strony są zgodne, warto rozważyć  wsparcie adwokata lub radcę prawnego.

W kolejnej części wpisu przedstawimy inne sytuacje związane z udziałem adwokata i tym czy warto, czy też jest zalecana skorzystanie z pomocy prawnej w sprawie o rozwód.

Zapraszamy także do przeglądania innych wpisów na blogu – korzystając z opcji  wyszukiwania tematów lub kolejnych wpisów.





Post można komentować na FB lub na dole niniejszej strony.


Pozew o Rozwód - Nie znam adresu małżonka - Jak rozpocząć sprawę

Jednym z pytań kierowanych przez osoby zamierzające uzyskać rozwód, jest kwestia ustalenia adresu małżonka, z którym kontakt się urwał.

W pierwszej kolejności należy w takiej sytuacji zwrócić się do bazy PESEL, która powinna nam udzielić informacji o zarejestrowanym adresie osoby..

Sam wniosek o udostępnienie danych z bazy PESEL należy uzasadnić - np. wskazując, ze zamierza się uzyskać rozwód i dane adresowe męża, żony są niezbędne by wszcząć sprawę sądową o rozwód.

Link do wniosku z baz PESEL
http://www.cpd.mswia.gov.pl/udostepnianie_danych/wzory_wnioskow_i_akty_prawne

W dalszej kolejności, jeśli poszukiwania nie przyniosą rezultatu - można złożyć do sądu wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu.





Pozew o rozwód – Kto pierwszy ten lepszy?

Część osób zapytujących adwokata o sprawy rozwodowe zwraca się z zapytaniem, czy ma złożyć pozew o rozwód czy też ma poczekać aż druga strona pierwsza złoży pozew o rozwód.

Nierzadko spotyka się sytuacje, gdzie takie osoby albo mają poczucie i że muszą zdążyć ze złożeniem pozwu o rozwód przed małżonkiem i ponaglają z jego pilnym złożeniem, albo też ma wątpliwości czy warto być pierwszym przy składaniu pozwu o rozwód i odwlekają tę decyzję.

Osoby te zastanawiają się, czy złożenie pozwu o rozwód „jako pierwszy” daje przewagę nad małżonkiem, np. niektóre osoby zakładają, że składając pozew wcześniej będzie łatwiej dowodzić winy drugiej strony. Wychodzą z założenia, że skoro sąd zobaczy, że jako pierwszy jeden małżonek złożył pozew o rozwód, to trudno przypuszczać, że może być winny.

Z innej strony część osób rozważa wręcz odwrotnie, tzn. czy złożenie pozwu jako pierwszy nie będzie uznane, że to ta osoba dąży do rozpadu związku i przez to będzie orzeczona jej wina.

Założenia te nie mają oparcia w przepisach.






Otóż warto wiedzieć, że złożenie pozwu o rozwód „jako pierwszy” nie rzutuje na merytoryczne rozpoznanie sprawy. Sąd orzekając rozwód nie zwraca uwagi przy orzekaniu winy na to, kto pierwszy złożył pozew. Nie patrzy ani na jedną ani na drugą stronę podejrzliwie za to, że złożyła pozew czy też nie złożyła jako pierwsza.

Złożenie pozwu rozwodowego powoduje od strony formalnej następujące konsekwencje
1. Powództwo wzajemne o rozwód jest niedopuszczalne
2. W czasie trwania procesu o rozwód nie może być wszczęta odrębna sprawa o rozwód albo o separację
3. Strona pozwana w sprawie o rozwód może jednak również żądać rozwodu albo separacji

Warto wiedzieć, że wyjątkowo może jednak być opłacalnym procesowo złożenie pozwu o rozwód jako pierwszy. Praktycznie ma to miejsce w sytuacjach pozwów rozwodowych, w których może wystąpić element właściwości sądu innego państwa.

Może się bowiem zdarzyć tak, że złożenie pozwu o rozwód w danym kraju będzie decydowało, że sąd tego kraju będzie wyłącznie właściwy do rozpoznania sprawy o rozwód.

W razie pytań lub wątpliwości zawsze warto tę kwestię skonsultować z adwokatem lub radcą prawnym.

Warto pamiętać, że prowadzenie sprawy o rozwód to nie tylko napisanie pozwu, czy też złożenie pozwu do sądu ale niejednokrotnie także szereg innych czynności, które pomagają organizacyjnie uzyskać satysfakcjonujące rozwiązanie w tej trudnej życiowo sytuacji. Zatem pośpiech w składaniu pozwu nie jest wskazany, zwłaszcza bez uprzedniego dobrego przemyślenia sprawy czy skonsultowania sprawt z adwokatem lub radcą prawnym.

W razie pytań pozostajemy do dyspozycji
Tel 61 641 64 61


Zobacz też: